Two Concert Weekend

On Friday 29th September I went to the London Palladium to see The Zombies performing their 50th Anniversary show of Odessey and Oracle, an album released in 1968 but recorded in 1967, hence the 50th anniversary. I was there with Marysia and Przemek, keyboards and guitar respectively in the Warsaw based band, Signal To Noise … Continue reading Two Concert Weekend

Odważni chłopcy, nie płaczą…

Lubię jesień, lubię czas przejścia. Wietrzne szare poranki, gdy nadal w powietrzu jest trochę ciepła. Zimne, jasne poranki, kiedy uważasz, że zima jest niedaleko. Piękne, ale trochę smutne. Dzisiaj szedłem do pracy w deszczu. Nie padał deszcz bardzo mocno, w powietrzu niewielki opad deszczu. Miałem parasolkę ze sobą, ale nie chciałem jej używać; podobało mi … Continue reading Odważni chłopcy, nie płaczą…

“tink” or When did bicycle bells become so unfit for purpose?

I felt a rant coming on; it's my age I think, more and more despite my best intentions I feel less and less tolerant. I try not to give in but sometimes I just have to. Telly. Do you remember when "Telly" was an event? Good telly that is. People set aside some time in … Continue reading “tink” or When did bicycle bells become so unfit for purpose?